,,Apetyt rośnie w miarę jedzenia.’’. Tymi słowami chciałabym rozpocząć krótką rozprawę na temat reprezentacji Polski przed tegoroczną Ligą Światową…
Polscy siatkarze w najbliższy weekend rozpoczną zmagania w tegorocznej edycji Ligi Światowej, a Ich pierwszym rywalem będzie Brazylia, której w grze o punkty Polacy nie pokonali od 2002roku.
Tuż przed meczem finałowym turnieju kwalifikacyjnego do IO, który został rozegrany w Sofii z funkcji I trenera Bułgarów zwolniony został Radostin Stojczew. Teraz tamtejsza Federacja Siatkówki chce powrotu szkoleniowca, jednak Stojczew stawia warunek. Przyjmie posadę jeśli prezes federacji Danczo Lazarow oraz członek Prezydium Ljubo Ganew zrzekną się swoich funkcji.
Biało-czerwone nie zdołały wywalczyć kwalifikacji olimpijskiej. Teraz przed naszymi reprezentantkami kolejne wyzwanie. Już niebawem rozpocznie się turniej WGP – Chcemy jak najlepiej zaprezentować się podczas World Grand Prix i zdobyć punkty, żeby podciągnąć się w rankingu FIVB- powiedział Alojzy Świderek.
- Inicjatywa związana z grą Mariusza Wlazłego w reprezentacji wyszła ode mnie. Całe działanie wszystkich, które nastąpiły, były z inicjatywy związku, bo uważam, że powinniśmy wszystko zrobić, by jeden z najlepszych polskich siatkarzy grał w reprezentacji. To jest nasz obowiązek - powiedział prezes PZPS Przedpełski na konferencji prasowej w siedzibie Związku.
- Liga Światowa to rewelacyjna forma przygotowań do igrzysk. Im wyżej tam się zajdzie, tym większa szansa na dobry wynik na igrzyskach. Do Kanady nie lecimy próbować wygrać z Brazylią, tylko lecimy wygrać. - zapowiedział siatkarz polskiej reprezentacji, Zbigniew Barman.