Lista zawodników narzekających na urazy w kędzierzyńskiej Zaksie wydłuża się. Do tego grona dołączył Paweł Zagumny. -Podejrzewamy stan zapalny ścięgna Achillesa, ale więcej informacji będę mógł udzielić wieczorem, gdy zawodnik będzie już po badaniu USG. Jeśli nasze przypuszczenia się sprawdzą, Paweł powinien być gotowy na sobotni mecz ligowy z Asseco Resovią Rzeszów - poinformował PAP fizjoterapeuta Zaksy Paweł Brandt.
- To był cios. Gdy na trzy minuty przed rozpoczęciem środowego spotkania Paweł powiedział, że nie będzie w stanie zagrać, myślałem, że to żart. Takich kłopotów kadrowych jeszcze nigdy nie mieliśmy - powiedział PAP prezes klubu Kazimierz Pietrzyk.
Lista tych, co narzekają na urazy jest bardzo długa. Zdrowy jest tylko jeden środkowy - Wojciech Kaźmierczak. Z tego względu na tę pozycję został mianowany atakujący Dominik Witczak. - To dla niego bardzo trudne zadanie. Robił, co mógł i nie można mieć do niego pretensji. Rywale oczywiście doskonale orientowali się w naszej sytuacji. Widać było, że do Dominika nawet nie skakali, gdy atakował ze środka - ocenił prezes.
Już w sobotę Zaksa Kędzierzyn Koźle na wyjeździe podejmować będzie Asseco Resovie Rzeszów. Spotkanie zaplanowano na godz. 14.30. Miejmy nadzieję, że to koniec problemów w zespole Krzysztofa Stelmacha i dalej będzie już tylko lepiej.
Źródło: sportowefakty.pl / PAP








