Po Sebastianie Świderskim, Patryku Czarnowskim i Guillaume'ie Samice kolejnym siatkarzem, który z powodu urazu bedzie zmuszony zrobić sobie przerwę w grze jest Jurii Gladyr.Wysłaliśmy go nawet do Lyonu, by sprawdzić opinię polskich lekarzy, i niestety, Francuzi potwierdzili tylko nasze obawy - powiedział Gazecie Wyborczej prezes Kazimierz Pietrzyk. Ukraiński przyjmujący już od jakiegoś czasu narzekał na bóle w kolanie. Kiedy dodamy do tego przedłużającą się absencję Patryka Czarnowskiego otrzymamy kłopoty na środku siatki jakim bedzie musiała stawić czoła drużyna i sztab szkoleniowy. Trenerowi Stelmachowi zostaną do dyspozycji dwaj nominalnie rezerwowi środkowi - Wojciech Kaźmierczak oraz Sebastian Warda. Ciężko był przewidzieć taką sytuację, ale zespół powoli nam się sypie - nie kryje zdenerwowania prezes Pietrzyk.
Kibiców ZAKSy czeka również dobra informacja jaką jest powrót do składy Guillaume Samiki. Najprawdopodobniej francuski przyjmujący będzie mógł wystąpc już w meczu z Lotosem Trefl Gdańsk.
źródło: Gazeba Wyborcza








