Hiszpański zawodnik zauważa, że mecze z akademikami z Częstochowy nie należą do najprostszych, jest to przeciwnik wymagający. W ostatnim spotkaniu Skra wystąpiła bez Mariusza Wlazłego i Bartosza Kurka, których zastąpili Aleksandar Atanasijević i Konstantin Cupković. Zdanie Falasci obaj Serbowie bardzo dobrze wywiązali się z zadania. Rozgrywający mistrza kraju zwraca również uwagę na fakt, którym jest wyrównany skład jakim dysponuje Skra.
- Wlazły i Kurek to wspaniali zawodnicy. Zawsze gra się trudniej, gdy brakuje takich siatkarzy na parkiecie, ale uważam, że Aleksandar Atanasijević i Konstantin Cupković bardzo dobrze ich zastąpili. Na szczególne słowa uznania zasłużył Atanasijević, który rozegrał fantastyczne spotkanie. Wiedzieliśmy od początku, że Mariusz Wlazły i Bartosz Kurek nie będą grać, ale nie przejmowaliśmy się tym zbytnio. W drużynie mamy do siebie zaufanie i w trudnych chwilach możemy liczyć na wszystkich zawodników. W Skrze jest 14 siatkarzy prezentujących prawie jednakowy poziom. Brak Bartka i Mariusza byłby zapewne bardziej odczuwalny w play-offach, a w takim meczu jak ten z AZS-em, który też był bardzo ważnym, ale jeszcze nie rozstrzygał o niczym, zastępujący ich siatkarze spisali się znakomicie. Aby wygrywać w Częstochowie zawsze trzeba się sporo natrudzić. W poprzednim sezonie wygraliśmy w hali Polonia, a dwa lata temu polegliśmy 0:3.- uważa zawodnik.
Mistrzowie kraju dzięki wygranej za trzy punkty i porażce ZAKSY z Asseco Resovią (wynik spotkania może ulec weryfikacji w związku ze sprawą niedokończenia spotkania, które sędziowie zakończyli w czwartym secie przy stanie 24:14) osiągnęli przewagę czterech oczek nad kędzierzyńskim zespołem w tabeli PlusLigii. Falasca mówi o tym, że walka o tytuł mistrza kraju nie będzie łatwa, ponieważ jest kilka drużyn, które chcą zdetronizować Skrę. - Bez problemu na pewno nie wywalczymy tytułu. Uważam, że jest wiele silnych drużyn, które będą nam chciały przeszkodzić w realizacji tego zamiaru. Na pewno nie będzie tak łatwo zdobyć mistrzostwo jak w poprzednich latach. Teraz jesteśmy w bardzo dobrej sytuacji, osiągnęliśmy swój pierwszy cel na ten sezon - Puchar Polski, a w lidze mamy 4 punkty przewagi nad drugą drużyną w tabeli.- podkreślił Hiszpan.
Źródło: sportowe fakty.pl / inf. własna








