Zawodnik nie był obecny w składzie zespołu ani na trybunach spotkania przeciwko Fartowi Kielce, które jastrzębianie przegrali po tie-breaku 2:3 (25:21, 21:25, 25:23, 19:25, 11:15). Trener Lorenzo Bernardi zapytany o powód nieobecności zawodnika odpowiedział krótko, że przyczyną są sprawy rodzinne. - Ze względu na problemy rodzinne Thornton pojechał do USA. O więcej szczegółów proszę pytać władze klubu, ja jestem tylko trenerem – powiedział szkoleniowiec.
Zdzisław Grodecki, prezes Jastrzębskiego Węgla również wiele nie zdradza odnoście wyjazdu Thorntona do Stanów Zjednoczonych. - Nie będę mówił, dlaczego Brian jest w Stanach Zjednoczonych i w jakich okolicznościach tam się znalazł. Sprawa jest zbyt poważna. Nie komentuję tego do czasu rozwiązania problemów rodziny Briana. Chodzi o prywatne sprawy tego człowieka. Jest to także kwestia pomiędzy naszym klubem i zawodnikiem. On ma zaufanie do nas, że my zachowamy to dla siebie. Zresztą moja moralność nie pozwala mi na to, by o tym opowiadać - twierdzi Grodecki.
Czy zawodnik wróci do Polski jeszcze nie jest wiadome, ale prezes zapewnia że informacje na ten temat pojawią się w mediach. - Nie potrafię udzielić na to odpowiedzi. Jeśli będzie u nas grał, media dostaną czytelny komunikat. Jeśli nie, taka informacja też się pojawi. Jastrzębski Węgiel ma dwóch rozgrywających - przypomina Grodecki.
Źródło: sport.pl/ inf.własna








