Przypomnijmy, że przyjmujący Jastrzębskiego Węgla i reprezentacji miał złamaną kość strzałkową. Po turnieju finałowym o Puchar Polski rozpoczął leczenie. W tym tygodniu miał wizytę kontrolną u lekarza. - Po niej można powiedzieć, że jest bardzo dobrze. Ale trzeba zachować spokój. "Zibi" zaczął trenować, na razie jednak bez skoków - informuje Zdzisław Grodecki, prezes jastrzębskiego klubu.
Według szefa Jastrzębskiego Węgla zawodnik może być gotowy do gry jeszcze w części zasadniczej sezonu. Mowa jest o przedostatniej, 17. kolejce ligowej i meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, który rozegrany zostawianie 26 lutego w Jastrzębiu.
Źródło: sport.pl, inf.własna








