Od prowadzenia 2:0 mecz rozpoczynają gospodarze. Podopieczni Lorenzo Bernardiego od początku grają skuteczniej w obronie. Chwilę potem skutecznym atakiem popisuje się Oivanen (5:2). Atak Kubiaka z lewego skrzydła daje pierwszą przerwę techniczną, na której Jastrzębianie prowadzą 8:4. Dwie akcje po czasie należą do gości (8:6). Blok na Wołoszu ponowie daje gospodarzom cztery "oczka" przewagi (11:7). Zawodnicy Trefla mają spore problemy z przyjęciem zagrywki. Tym razem pocelowany został Vdovin. Na drugim regulaminowym czasie prowadzenie Jastrzębian wynosi siedem punktów (16:9). Po przerwie gdańszczanie odrobili dwa "oczka" (18:12). Autowy atak Wołosza zmusza trenera Luksa do wzięcia czasu (21:14). Holmes posyła kolejnego asa serwisowego (23:15). Ostatecznie bardzo jednostronnego seta kończy Mateusz Malinowski (25:19).
Poirytowani porażką w pierwszej partii gdańszczanie lepiej rozpoczynają drugą odsłonę (2:4). Długo ta przewaga się nie utrzymała, bowiem po skuteczny ataku na Oivanenie to Jastrzębie prowadziło na pierwszej przerwie technicznej. Po czasie ekipa ze Śląska grała coraz lepiej. Skuteczna gra w obronie, dobre kontry i punktowe bloki powiększyły tę przewagę do pięciu "oczek" (17:12). Mogłoby się wydawać, że zwycięstwo w tym secie podopieczni Lorenzo Bernardiego mają pewne, ale nic bardziej mylnego. Trzy akcje z rzędu wygrane przez ekipę trenera Luksa przybliżyły siatkarzy Lotosu na dwa punkty do przeciwnika (17:15). Późniejsze błędy w ataku Jastrzębian doprowadziły do remisu. Jednak znakomite zagrywki Kubiaka i as serwisowy tego zawodnika dał pierwszego set-balla siatkarzom ze Śląska (24:21). Po drugiej stronie siatki brylował Świrydowicz, dzięki któremu doszło do remisu (24:24). Chwilę potem autowy atak Vdovina kończy seta (26:24).
Od prowadzenia 4:3 seta trzeciego rozpoczynają Jastrzębianie. Po wyrównanym początku znów fenomenalne obrony gospodarzy powiększały ich prowadzenie (7:3). Na pierwszej przerwie technicznej 8:4 prowadzili podopieczni Lorenzo Bernardiego. Po czasie kolejne błędy własne popełniają gospodarze, a Kubiak efektownie atakuje z drugiej linii (11:6). Po przerwie na życzenie trenera gdańszczan, przyjezdni odrabiają dwa oczka (12:8). Na drugim regulaminowym czasie czteropunktowe prowadzenie mają siatkarze Jastrzębskiego Węgla (16:12). Po przerwie skuteczne obrony zalicza Rusek, a Kubiak z Holmes'em kończą kontry (20:13). Blok na Oivanenie kompletnie podcina skrzydła przyjezdnym (23:15). Przy stanie 24:18 gospodarze mają pierwszą piłkę meczową. Ostatecznie blok podopiecznych Lorenzo Bernardiego zakończył spotkanie (25:18).
Jastrzębski Węgiel - Lotos Trefl Gdańsk 3:0 (25:19, 26:24, 25:18)
Jastrzębie: Vinhedo, Łasko, Kubiak, Bozko, Holmes, Bontje, Rusek (L); Nemer, Malinowski, Violas, Gawryszewski
Gdańsk: Łomacz, Oivanen, Vdovin, Wołosz, Świrydowicz, Augustyn, Kaczmarek (L); Wilk, Szczurek, Serafin, Kaczmarek M.
Relacja na podstawie siatkowka24.pl








