Obecny BKS „ CHEMIK” powstał w 1949 roku na bazie klubu sportowego
„UNIA” zawiązanego przy Wytwórni Chemicznej nr 2. Początkowo
działalność koła ograniczała się do przedstawicieli sportów wodnych -
kajakarzy, wioślarzy i żeglarzy.
W 1950 roku na terenie
Wytwórni Chemicznej nr 9 powstało drugie koło sportowe „UNIA”. Jego
działalność nakierowana była przede wszystkim na piłkę nożną. Sportowe
koła działały równolegle. W roku 1955 te dwa sportowe organizmy
połączyły się w jedno koło sportowe - „UNIA” Łęgnowo. W tym samym roku
wspomniane koło zostało zgłoszone i przyjęte do Federacji Zrzeszenia
Sportowego „UNIA” przyjmując nazwę Klub Sportowy „UNIA – WISŁA”
Łęgnowo. Klub na przestrzeni lat pięćdziesiątych prowadził działalność w
następujących dyscyplinach sportowych: boks, lekkoatletyka, piłka
nożna, piłka siatkowa kobiet i mężczyzn, strzelectwo, sporty wodne.
Sekcje działały do przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Ich
poziom sportowy pozwalał na udział w rozgrywkach na szczeblu
województwa.
W roku 1960 klub zmienił nazwę na klub sportowy
„GRYF” Bydgoszcz. Kolejna zmiana nazwy nastąpiła w 1969 roku – na klub
sportowy „ZACHEM” Bydgoszcz. Nazwa ta podkreślała ścisły związek klubu z
Zakładami Chemicznymi „ZACHEM”, które finansowały jego działalność.
W dniu 30 stycznia 1976 roku następuje kolejna, – ale już ostatnia- zmiana nazwy, na Bydgoski Klub Sportowy „CHEMIK”.
W latach siedemdziesiątych poza działalnością sekcji piłki nożnej,
sportów wodnych i brydża sportowego reaktywowano działalność sekcji
piłki siatkowej mężczyzn.
W 1981 roku BKS „CHEMIK” przejął z
bydgoskiego „Formetu” sekcję szachową oraz zapasów w stylu wolnym. Dwa
lata później reaktywowano sekcję lekkiej atletyki.
Obecny skład Delecty Bydgoszcz:
Atakujący:
Łukasz Owczarz (Pingol) - Młody atakujący
(21 l.) przebojem wdarł się do kadry Delecty Bydgoszcz. W poprzednim
sezonie długo kontuzję leczył Dawid Konarski, dlatego to właśnie Owczarz
dostał okazję zaprezentowania się w seniorskim zespole znad Brdy.
Zawodnik był również jednym z najmocniejszych zawodników w ekipie Młodej
Ligi (przypomnijmy, że zespół prowadzony przez trenera Kowalczyka
zajęła 3. miejsce). Teraz zawodnik dostanie szansę zaprezentowania się
na dłuższym wymiarze meczów, gdyż to właśnie on będzie pierwszym
zmiennikiem Dawida Konarskiego. Jego atutem jest trudna zagrywka, którą
już nie raz postraszył przyjmujących PlusLigi i nieprzewidywalny atak.
Dawid Konarski (Konar)
- Jak dotąd sezon rozpoczynał jako rezerwowy (najpierw Krzysztofa
Janczaka, a później Grzegorza Szymańskiego). Teraz to on będzie stanowił
o sile zespołu w ataku. Dawid Konarski, bo o nim mowa to 22-letni
bardzo perspektywiczny zawodnik. Jego starania i dobra gra zostały
dostrzeżone przez byłego już trenera reprezentacji Polski Daniela
Castellaniego, który o zawodniku wypowiadał się w samych dobrych
słowach, a nawet zaprosił go na zgrupowanie kadry. Konarski dysponuje
niesamowicie mocnym serwisem i atakiem. Kiedy ma dobry dzień to nawet
najlepsi blokujący nie mają szans go zatrzymać.
Rozgrywający:
Michal Masny (Miškin)
- Zaliczany do najlepszych rozgrywających na świecie. Michal Masny barw
Delecty Bydgoszcz bronił również w minionym sezonie, jednak w przypadku
zbyt dużej liczby obcokrajowców w zespole i kontuzji polskich
zawodników rozgrywający nie miał zbyt wielu szans do zaprezentowania się
bydgoskiej publiczności. Jednak gdy już dostawał szansę to w pełni
starał się ją wykorzystać. Niemniej jednak wydaje się, że nowy trener
ekipy znad Brdy Piotr Makowski postawi właśnie na tego zawodnika. Michał
posiada niekonwencjonalne rozegranie, które zaskakuje wielu
blokujących.
Piotr Lipiński (Lipa) - "Czarny koń" Delecty
Bydgoszcz. Ostatnie sezony zazwyczaj rozpoczynał jako rezerwowy
rozgrywający, a kończył jako pierwszy (przypomnijmy, że Piotrek zyskał
zaufanie trenera Wspaniałego podczas, gdy w zespole grali reprezentanci
Paweł Woicki, czy później Michal Masny). Piotr Lipiński potrafi grać
naprawdę dobrze i nie raz udało mu się odwrócić losy spotkania. Zawodnik
ten dysponuje trudnym serwisem (zarówno flot jak i zagrywka atakująca),
a jego lewa ręka jest atutem w kończeniu akcji z "drugiej piłki".
Piotr Sieńko
- Zawodnik ten na co dzień występuje w Młodej Lidze w Delekcie
Bydgoszcz. Jest synem prezesa Delecty Piotra Sieńko. Jak na razie
zastępował Michala Masnego podczas jego nieobecności. Piotr ma dopiero
18 lat, a już dostał szansę gry z najlepszymi, co wyjdzie mu tylko na
dobre.
Przyjmujący:
Stephane Antiga -
Zdecydowanie najmocniejszy punkt i za razem największa gwiazda Delecty
Bydgoszcz. Do zespołu dołączył jako ostatni i niewątpliwie jest to duże
wzmocnienie. Stephane posiada dobre przyjęcie, dysponuje wieloma
rodzajami zagrywki... Jest to zawodnik wszechstronny. Niektórzy mówią,
że najlepszy zawodnik jaki kiedykolwiek występował na Polskich
parkietach. Dotychczas grał w PGE Skrze Bełchatów, gdzie walczył o
najwyższe cele, jednak jak mówi ważne jest dla niego dobro drużyny "Bardzo cieszy mnie podpisanie kontraktu z Delectą i to, że jestem teraz tutaj z Wami" - komentował zawodnik na konferencji.
Marcin Wika (Pinio)
- O zakontraktowanie tego zawodnika prezes Piotr Sieńko starał się od
paru sezonów. W końcu jego marzenia stały się faktem i Marcin zagra w
Delekcie Bydgoszcz. Zawodnik ten to były reprezentant Polski. Swoje
najlepsze lata spędził w Częstochowie, później jego forma gdzieś
zanikła. Do Bydgoszczy zawodnik przyszedł, aby się odbudować i walczyć o
powrót do kadry. Jest to niewątpliwie duże wzmocnienie zespołu, gdyż
Marcin w dobrej formie jest siatkarzem wszechstronnym, który nie boi sie
ryzyka na boisku.
Antti Siltala (Silli) - To będzie
drugi sezon Fińskiego przyjmującego w Bydgoszczy. Gdy zawodnik
przychodził do zespołu Delecty ciążyła na nim wielka presja, gdyż był on
na tamtą chwilę największą gwiazdą i oczywiście miał być największą
bronią zespołu na boisku. Niestety nie zawsze się to udawało, ale
kilkakrotnie udało mu się zgarnąć statuetkę najlepszego zawodnika
spotkani (MVP). Antti dostał kredyt zaufania od działaczy, co oznacza,
że w przyszłym sezonie również będziemy mogli go oglądać na bydgoskich
parkietach.
Wojciech Gradowski (Gibon) - Ostatnie cztery
lata spędził w klubie z Częstochowy, teraz zdecydował się na przenosiny
do Bydgoszczy. Mimo, że najprawdopodobniej nie zostanie podstawowym
zawodnikiem, to będzie odgrywał ważną rolę w zespole. Niektórzy
pamiętają występy tego zawodnika w Częstochowie, gdzie potrafił wejść,
zagrać rewelacyjne spotkanie i zgarnąć statuetkę MVP. Zatem będzie to
kolejny "as w rękawie" Piotra Makowskiego.
Marcin Waliński (Kipek)
- Kolejny wychowanek Delecty Bydgoszcz, który miał już okazję
zaprezentować się kibicom podczas meczów seniorskiej Delecty. Od 2009
roku występuje w klubie z Bydgoszczy, wcześniej reprezentował barwy MKS
MDK Trzcianka, czy EKS Skry Bełchatów.
Środkowi:
Wojciech Jurkiewicz -
Jest kimś w rodzaju mentora w zespole Delecty Bydgoszcz. Kapitan i co
najważniejsze znakomity środkowy. W trudnych momentach się nie załamuje i
potrafi podnieść zespół do walki. Jeden ze środkowych, który ma pewne
miejsce w wyjściowym składzie. Przyszły sezon będzie jego trzecim w
ekipie znad Brdy. Jego nieprzeciętne warunki fizyczne (205 cm wzrostu)
bardzo przydają się przy grze na siatce, gdzie Wojtek jest naprawdę
dobry. W minionym sezonie nie wystąpił tylko w jednym spotkaniu z powodu
choroby.
Michal Červeň (Maco) - Najdłużej grający
siatkarz z zagranicy w ekipie z Bydgoszczy. Michal reprezentuje barwy
Delecty nieprzerwanie od 2007 roku. Był z zespołem na dobre i złe (nawet
wtedy gdy Delecta spadła z PlusLigi). Zawodnik dysponuje nieprzeciętnym
serwisem i blokiem. O miejsce w składzie będzie walczył z Andrzejem
Wroną i Rafałem Obermelerem. Cerven po sezonie przeszedł operację kolana
i już wrócił do pełni zdrowia. Przypomnijmy, że końcówkę ostatniego
sezonu Słowacki środkowy grał z kontuzją, ale brak zawodników na tej
pozycji zmusił Michala do występów nawet z bolącym kolanem.
Rafał Obermeler
- Nowa twarz w zespole Delecty Bydgoszcz. Jest z jednym z zawodników,
którzy dzięki znakomitej postawie w Młodej Lidze zapracował sobie na grę
w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dla 19-letniego zawodnika gra wśród
najlepszych będzie niezwykłym doświadczeniem i dobrą lekcją. Siatkarz
ten nie miał jeszcze okazji zaprezentować się kibicom PlusLigi, dlatego z
niecierpliwością czekamy na występ tego zawodnika w barwach Delecty.
Andrzej Wrona (Wronka)
- Podczas gry w AZS-ie Częstochowa nie miał zbyt wielu szans do gry,
natomiast w Delekcie niejednokrotnie wychodził w podstawowym składzie i
potwierdzał, że warto na niego stawiać. Andrzej tak naprawdę nie pokazał
na co go stać, gdyż z większej części sezonu wykluczyła go kontuzja
kolana, którą dopiero niedawno do końca wyleczył, jednak kiedy dostał
szansę gry to w pełni ją wykorzystywał.
Libero:
Michał Dębiec (Orzech)
- Po roku przerwy powraca do zespołu z Bydgoszczy. Kiedy to dwa lata
lata w środku sezonu do Delecty dołączył mistrz Olimpijski Richard
Lambournae Michał "poszedł w odstawkę". Pojawiło się wiele różnych
opinii, że Richard nie do końca się sprawdza, a Michał był lepszy. Po
przesiedzeniu kilku meczów na ławce rezerwowych Dębiec wrócił do
wyjściowego składu (przypomnijmy, że Richard Lambournae został wyrzucony
z zespołu za wulgarne gesty w stosunku do trenera). Miniony sezon
Dębiec spędził w Częstochowie, a potem ku uciesze wielu bydgoskich fanów
powrócił do Delecty.
Tomasz Bonisławski (Boniu) -
Kolejny młody siatkarz w zespole z Bydgoszczy. Będzie zastępcą Michała
Dębca. Tomasz miał już okazję zaprezentować się bydgoskim fanom i
udowodnił, że będzie godnym zmiennikiem Dębca.








