Wtorek, 22 maja 2012
Czcionka
PlusLiga PlusLiga Mężczyzn Drużyny AZS Częstochowa Wojciech Sobala: Chourio skakał bardzo wysoko

Czwartek, 09 lutego 2012 20:39

Wojciech Sobala: Chourio skakał bardzo wysoko

przez Michalina Dzienia
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
WykopFacebook TwitterGoogle

Wojciech Sobala, środkowy AZS Częstochowa zaraz po wygranym meczu z Unicają opowiada min. o atutach swojego zespołu i ogromie pracy jakim przyszło im wykonac przed podróżą do Hiszpanii.

Wczorajszy mecz z Almerią był zdecydowanie trudniejszy niż zeszłotygodniowy, rozegrany na parkietach w Częstochowie. Wojciech Sobala nie ukrywa, że nie było to żadnym zaskoczeniem dla niego i kolegów z drużyny.

- Spodziewaliśmy się tego. Wiedzieliśmy, że Unicaja nie odpuści i będzie walczyć o awans. Było naprawdę trudno. Gospodarze tym razem bardzo "kopali" zagrywką. Widziałem z bliska jak szybko latały piłki. Dobrze, że potrafiliśmy je podbijać.

Dużą siłą gospodarzy byli dobrze dysponowani środkowi. To oni sprawili najwięcej problemów częstochowianom.

 - Owszem. Szczególnie Chourio skakał bardzo wysoko i trudno go było zablokować. Ale udało nam się kilka razy podbić piłki po jego atakach. Drugi ich środkowy też trochę mieszał, ale najważniejsze, że wygraliśmy. Ten mecz też nas podbuduje. Ostatnio już z Bełchatowem zagraliśmy dobrze. Dziś potwierdziliśmy, że jesteśmy w dobrej formie.  Ale nie odpuściliśmy Hiszpanom, tylko walczyliśmy do końca. I wyszliśmy z opresji. Fajnie się człowiek czuje po takim meczu. Wcześniej z Gdańskiem wygraliśmy przegranego seta, a z Warszawą przegraliśmy wygraną partię. Można powiedzieć, że idzie nam w kratkę, ale najważniejsze że teraz wszystko się ułożyło po naszej myśli i mamy awans.

Na hiszpańskiej hali znalazła się też grupa kibiców z Polski. Sobala podkreśla, że bardzo miło było słyszec mu chociaż niewielki doping dla AZSu.

- Nie wiemy skąd byli, ale fajnie, że tych kilkanaście osób z flagą Polski było za nami. Zrobili fajną atmosferę. W hali było mało miejscowych kibiców więc było ich słychać. Najpierw śpiewali ,,Polska, biało-czerwoni, Polska biało-czerwoni”. W końcówce meczu zaczęli nawet krzyczeć AZS, AZS!!!.


Unicaja Almeria : Tytan AZS Częstochowa 3:2

(18:25, 25:23, 25:22, 21:25, 15:12)


źródło: gazeta.pl & inf. własna

Poprawiane: Czwartek, 09 lutego 2012 20:54
Michalina Dzienia

Michalina Dzienia


E-mail: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.


+Dodaj komentarz

Redakcja portalu siatkówka24 informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 48 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady etykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.


Zapraszamy do śledzenia relacji live na łamach naszego serwisu!



KLIKNIJ

Zapraszamy do odwiedzania naszego kanału na YouTube

KLIKNIJ W OBRAZEK

Nasi partnerzy


RadioGol.pl
www.radiogol.pl


Partner poligraficzny
www.mjp.eu


UMKS Kęczanin Kęty
www.keczanin.info


Stowarzyszenie
"Miasto i Gmina Kęty XXI"
www.mig21.pl

Zespół Szkół Mistrzostwa Sportowego w Jastrzębiu Zdroju
www.zsms.pl