Częstochowianie odnieśli wczoraj historyczne zwycięstwo nad Unicaja Almeria, kwalifikując się do 1/8 finału Challenge Cup.
- Trudno opisać nasze szczęście - mówi prezes klubu spod Jasnej Góry, Konrad Pakosz. - Jesteśmy w ósemce najlepszych drużyn pucharu. Teraz gramy z Francuzami i nie będzie łatwo, ale najważniejsze że tutaj w Hiszpanii obiecywaliśmy walkę o awans i słowa dotrzymaliśmy.
Trener Akademików nie szczędził pochwał swoim zawodnikom.
- Po pierwszym secie myślałem, że ten mecz będzie krótki, a było sześć długich setów - powiedział szkoleniowiec. - Mieliśmy tu zdobyć ostatni punkt jak zapowiadałem przed przyjazdem i go zdobyliśmy. I to jest najcenniejsze. Oni zagrali mocno zagrywką, ale w siatkówce walczy się do końca. Do końca wierzyłem w wygraną. Mamy awans i zagramy teraz z moim byłym klubem z Rennes.
Unicaja Almeria : Tytan AZS Częstochowa 3:2
(18:25, 25:23, 25:22, 21:25, 15:12)
Złoty set: 16:14 dla AZS-u Częstochowa
Tytan AZS Częstochowa: Drzyzga, Gierczyński, Sobala, Janeczek, Murek, Wiśniewski, Stańczak
Unicaja Almeria: Viciana, Ferrera, Chourio, Perez, Salas, Menzel, Llabres
źródło: gazeta.pl & informacja własna








