Awans rzeszowian do półfinału Pucharu CEV okupiony był kontuzją Oliega Achrema, który nabawił się urazu pleców. Będzie to spora strata dla Asseco, bowiem przyjmujący ekipy z Podkarpacia był aktualnie w wyśmienitej formie.
Powróciły problemy z plecami, na podobny uraz uskarżał się przed starciem ze Skrą - powiedział Przeglądowi Sportowemu Andrzej Kowal i dodał: - Szkoda, bo na treningach prezentował dobrą formę. Nie wiem, jak długo potrwa jego przerwa w grze, ale mamy również do dyspozycji Mateusza Mikę. Ważne żebyśmy utrzymali poziom gry, bo z tym mamy problem. Gramy chimerycznie, a po dobrych meczach przychodzą też bardzo słabe.
Achrem nie wystąpi w najbliższym ligowym spotkaniu z Treflem Gdańsk i jeszcze nie wiadomo czy gotowy będzie na następne pojedynki w Pucharze CEV.
Źródło: siatka.org / Przegląd Sportowy








