Do pierwszej przerwy technicznej to dąbrowianki wiodły prym - skutecznie atakowała Liniarska, a blokiem udało się zatrzymać Hudime i Brown (8:5). W kolejnym etapie seta pilanki starały się nadrobić stratę punktową – sygnał do ataku dała Lecia Brown, która najpierw wykorzystała przechodzącą piłkę, a w kolejnej akcji skutecznie zaatakowała ze środka (7:10). Czas dla gospodyń (7:12). Po licznych błędach dąbrowianek ( m.in. atak w siatkę Skowrońskiej) o time-out prosi trener Waldemar Kawka (14:11). Po przerwie wydawało się, że pilanki są na najlepszej drodze do wyjścia na remis jednak atak Skowrońskiej pozwolił utrzymać przewagę MKS (16:13). Przy stanie (14:17) na zagrywkę weszła Martałek, dąbrowskie przyjmujące nie potrafiły poradzić sobie z przyjęciem piłki w rezultacie dwa kolejne punkty powędrowały na konto PTPS. Na niewiele to się zdało, bo wciąż prowadząc Tauron MKS mógł pozwolić sobie na więcej ryzyka w grze co zaowocowało kolejnymi punktami. Pilanki za to popełniały niewymuszone błędy ( zepsuta zagrywka Naczk przy stanie 19:22). Ostateczny cios zadała Żebrowska (25:21). Dąbrowianki prowadzą 1:0
Druga partia rozpoczęła się dobrze dla zespołu z Dąbrowy Górniczej. Dzięki skutecznemu blokowi na Hudimej udało się wyjść zespołowi na prowadzenie (4:1). Do pierwszej przerwy technicznej pilankom udało się jednak zmniejszyć dystans do przeciwniczek, jednak to dąbrowianki schodziły na przerwę z dwupunktową przewagą (8:6). Kolejne akcje przyniosły nieco bardziej wyrównany wynik. W tej fazie świetnie w ataku spisywała się Martałek, do gry włączyła się Kaczmar i PTPS doprowadził do wyniku (9:10). O czas poprosił trener Waldemar Kawka. Trener musiał użyć mocno mobilizujących słów, bo po przerwie pilanki nie mogły zatrzymać w ataku Żebrowskiej (14:13). Druga przerwa techniczna (16:13). Kolejne akcje wygrywały jednak pilanki. Najpierw Hudma ominęła blok, a później dwa punkty z zagrywki zdobyła Kosmatka (16:16). W następnych akcjach szala zwycięstwa przechylała się to na jedną, to na drugą stronę. W końcu na time-out zdecydował się trener Dąbrowy. Nie pomogło to jednak, bo pilanki zdobyły cztery punkty z rzędu. Hudima, Leys i Brown spisały się w ataku, a dodatkowo udało się ustawić skuteczny blok (24: 19). Dąbrowiankom udało się jednak wrócić do gry, bo Zaroślińska ominęła blok, a w kolejnej akcji piłkę za antenką zaatakowała Krawulska. Time-out dla trenera Zawieracza (24:21). Seta skończyła Brown obijając blok (25:21).
Trzypunktowa przewaga stawiała PTPS w uprzywilejowanej pozycji, ale dąbrowiankom udało się nadrobić straty dzięki dwóm punktom Plchotowej, dwóm zagrywką Dirickx i ataku Żebrowskiej (6:3). Czas dla Piły. Na pierwszej przerwie technicznej Tauron MKS prowadzi (8:5). W tej fazie seta sporo błędów zdarzyło się Skowrońskiej, najpierw posłała piłkę w aut, a później została zablokowana przez pilski blok (9:11) dla Dąbrowy. Następne akcje rozgrywane były punkt-za-punkt aż do czasu aż time-out wziął trener Kawka (14:14). Po przerwie punkt ze srodka zdobyła Plchotova, a wtórowała jej Żebrowska (16:14). Po dobrym fragmencie dla dąbrowianek o czas poprosił trener Zawieracz. Nie przeszkodziło to jednak w zdobyciu asa serwisowego Plchotovej (20:16). Przewagę Tauronu powiększyła jeszcze Izabela Żebrowska (21:16). W kolejnej akcji nie udało się jej jednak zdobyć punktu, ale nie miało to większego znaczenia bo następną akcję skończyła skutecznie Skowrońska, wtedy na zagrywkę weszła Żebrowska i zdobyła bezpośrednio punkt (23:17). Nie pomogła pilankom zmiana Paszek za Krawulską. Set zakończył się zablokowaniem przez zawodniczki Tauronu Kuligowskiej (25:17).
Czwarta partia rozpoczęła się od błędów własnych po obu stronach. Plchtova zaatakowała w aut, a Krawulska zepsuła zagrywkę. W kolejnych akcjach błędy pilanek jeszcze bardziej się mnożyły: tym razem Plchtova zepsuła zagrywkę, a Hudima i Martałek zostały zablokowane (4:6). Przerwa dla pilanek, która nastąpiła chwilę później przyniosła natychmiastowy efekt. Kaczmar popisała się w polu serwisowym, doprowadzając do stanu 9:12, co sprowokowało tym razem szkoleniowca Waldemara Kawkę do poproszenia o czas. Utrzymująca się przewaga PTPS dała też sygnał do zmian w zespole gości – Dorota Ściurka, niezawodna w kryzysowych sytuacjach wbiegła na boisko w miejsce Charlotte Leys. Na chwilę przed drugą przerwą techniczną ładnym atakiem popisała się Natalia Nuszel, obijając ręce skaczącej Kosmatki (15:14). Był to początek dobrej passy dąbrowianek, które po zbiciu przez Aleksandrę Liniarską doprowadziły do remisu 16:16, co zwiastowało niezwykle emocjonującą końcówkę partii. Obraz gry odwrócił się ponownie, gdy na zagrywkę weszła Hudima, rozbijając przyjęcie Tauronu (19:16 i czas dla Waldemara Kawki). Wszystko zmierzało do tie-breaka, bo zbite z tropu zawodniczki Tauronu zaczęły serią popełniac proste błędy, nieuchronnie prowadzące do porażki w czwartej partii.
Tie-break jak zwykle rządził się własnymi prawami. Oba zespoły rozpoczęły zdecydowanie od mocnego uderzenia - najwięcej do powiedzenia w elemencie ataku miały Leys i Krawulska, które kończyły naprawdę zdumiewające akcje na skrzydłach (3:3). Gdy dąbrowianki zablokowały Hudimą, trener pilanek poprosił o krótką przerwę dla swojego zespołu (3:5).Jeszcze przed zmianą stron PTPS nadrobił straty - Ela Skowrońska uderzyła w aut, a Aleksandra Liniarska została zatrzymana na siatce (7:7). Tauron zaczął minimalnie dominowac po kontrze w wykonaniu Charlottle Leys (9:11), a dalej ciosie Izy Żebrowskiej ze skrzydła. Beniaminek próbował bronic się przed przeważającą siłą siatkarek z Zagłębia, jednak po bloku na Kosmatce oglądaliśmy pierwszą piłkę meczową 10:14. Ostatecznie spotkanie skończyła kiwka Ivany Plchotovej.
PTPS Piła - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza (21:25, 25:21, 17:25, 25:19, 10:15).
PTPS Piła: 1. Monika Naczk, 2. Joanna Kuligowska, 4. Emilia Kajzer, 5. Lecia Brown, 6. Monika Martałek, 7. Veronika Hudima, 8. Anna Kaczmar, 9.Daria Paszek, 10. Natalia Krawulska, 11. Katarzyna Wysocka (L), 12. Agnieszka Kosmatka, 16. Martyna Tracz
Tauron MKS: 2. Charlotte Leys, 3. Aleksandra Liniarska, 5. Dorota Ściurka, 6. Frauke Dirickx, 7. Natalia Nuszel, 8. Katarzyna Zaroślińska, 9. Małgorzata Lis, 10. Krystyna Strasz (L), 11. Magdalena Śliwa, 12. Izabela Żebrowska, 16. Elżbieta Skowrońska, 17. Ivana Plchotowa








