Zespół wykazał się świetną formą , co przełożyło się na 15 wygranych i tylko 3 przegrane mecze w tej fazie. Co ciekawe, drugi w tabeli Atom Trefl Sopot też ma taki sam stosunek wygranych do przegranych, jednak to zawodniczki Bogdana Serwińskiego są pierwsze, bo wygrały więcej meczów za trzy punkty. Ważny jest też rozkład wyników, które uzyskała Muszyna. Było aż 11 spotkań, które wygrała bez straty seta! Drugi z kolei Trefl zakończył tylko sześć meczów wygraną 3-0.
Dwie spośród trzech porażek przytrafiły się Muszynie w pierwszych kolejkach PlusLigi Kobiet. Wtedy, gdy zawodniczki nie do końca są już w rytmie meczowym. Sporą niespodzianką pierwszej kolejki okazała się przegrana „mineralnych” w konfrontacji z PTPS Piłą. Kolejna przegrana miała miejsce na hali w Muszynie, gdzie gospodynie uległy jedynemu zespołowi, który do tej pory potrafił sobie poradzić z Mistrzyniami Polski – Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Niezwykle emocjonujący mecz zakończył się zwycięstwem dąbrowianek dopiero w piątym secie. Był to z resztą jedyny tie-break, który rozegrały zawodniczki Bogdana Serwińskiego. W kolejnych meczach „mineralne” zbierały do kolekcji kolejne zwycięstwa dopóki znów nie przyszło im się mierzyć z Śliwą i spółką. W trzynastej kolejce, w hali Centrum w Dąbrowie zawodniczki MKS zdecydowanie pokonały Mistrzynie Polski 3-0.
Na końcowy sukces Muszyny przyczyniły się „łatwe” wygrane z ligowymi potentatami takimi jak Bielsko-Biała i Atom Trefl Sopot. W meczach z zespołami teoretycznie słabszymi ,oprócz przegranej z Piłą, wpadek nie było.
Po tak dobrej fazie zasadniczej trudno się dziwić tym, którzy uważają, że to Bank BPS po raz kolejny wygra Mistrzostwo Polski. Są jednak jeszcze zespoły, które mogłyby Muszynie zagrozić: znajdująca się ostatnio na fali wznoszącej Dąbrowa, zawsze mocny Aluprof Bielsko-Biała, czy też Atom Trefl Sopot (jeśli upora się z problemami finansowymi) stanowią sporą konkurencję dla aktualnych Mistrzyń Polski. Play-offy mają też to do siebie, że sprzyjają niespodziankom i zaciętej rywalizacji ,może więc Muszynie nie pójdzie tak „gładko” i walka o mistrzostwo będzie o wiele bardziej urozmaicona niż faza zasadnicza?
Źródło: plusligakobiet.pl








