I set
Mecz od udanego ataku rozpoczęła Eva Yaneva. W kolejnej akcji blok rywalek obiła Agnieszka Bednarek-Kasza (2:2), która w kolejnej akcji zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki (3:2). Po potrójnym bloku przeciwniczek na tablicy pojawił się wynik 5:3 dla gospodarzy. Tuż przed pierwszą przerwą techniczną Anna Werblińska wykonała asa serwisowego i podopieczne Bogdana Serwińskiego prowadziły już 8:5. W kolejnej akcji Angelina Grün ponownie nie poradziła sobie z zagrywką Polki (9:5). Siatkarki z Muszyny stale powiększały swoją przewagę i po udanym ataku Joanny Kaczor prowadziły już 12:7. Trener przyjezdnych poprosił o czas. Po udanym bloku polskiej drużyny zawodniczki zeszły na przerwę techniczną (16:11). Kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki zdobyła Agnieszka Bednarek-Kasza (18:13). Polka świetnie prezentowała się w pierwszej partii spotkania. W następnej akcji plas piłki w boisko Joanny Kaczor przyniósł punkt dla Muszyny, która prowadziła 19:14. Później mocny atak w aut wykonała Eva Yaneva, jednak rywalki dotknęły siatki i punkt powędrował do drużyny z Moskwy (22:18). W decydującej fazie seta przewaga polskiej drużyny zaczęła drastycznie topnieć. Wkrótce na tablicy pojawił się wynik 22:22 i Bogdan Serwiński poprosił o drugą przerwę. W kolejne akcji siatkarki z Muszyny przyjęły zagrywkę na drugą stronę, co wykorzystały zawodniczki Dynama, które objęły prowadzenie (23:22). W ostatniej akcji asa serwisowego wykonała siatkarka z Moskwy i set zakończył się niespodziewanie zwycięstwem przyjezdnych (25:22).
II set
Pierwszy punkt w drugiej odsłonie spotkania zdobył siatkarki z Muszyny. Po ataku w aut Natalii Goncharovej prowadziły 2:0. Jednak rywalki szybko odrobiły stratę. Później asa serwisowego wykonała Angelina Grün i drużyna z Rosji prowadziła 5:2. Po mocnym ataku Rosjanki drużyny zeszły na przerwę techniczną (8:4). Po wznowieniu gry zawodniczki z Muszyny nie przyjęły zagrywki Natalii Goncharovej (9:4). W drużynie gospodyń pojawiła się Kinga Kasprzak. W kolejnej akcji Anna Werblińska zdobyła punkt bezpośrednio z zagrywki (8:10). Rachel Rourke przebiła piłkę na drugą stronę i zdobyła dziesiąte oczko (10:13). Przy stanie 10:15 Bogdan Serwiński poprosił o czas. Po przerwie Kinga Kasprzak skutecznie zaatakował po skosie (11:15). Podwójne odbicie Polki i kolejny punkt powędrował do Dynama Moskwy, który prowadził już 17:12. Siatkarki z Muszyny popełniały w drugiej partii wiele błędów własnych. Jednak kilka skutecznych akcji podopiecznych Bogdana Serwińskiego oraz błąd Evy Yanevej spowodował, że Polki zaczęły zbliżać się do rywalek (16:20) i o czas poprosił szkoleniowiec przeciwniczek. Gra Polek nie prezentowała się najlepiej. Po błędzie zagrywki Anny Werblińskiej rywalki zdobył dwudzieste czwarte oczko. Partię zakończyła Angelina Grün (25:19).
II set
Trzecią odsłonę spotkania dobrze rozpoczęły mistrzynie Polski (3:0). Pierwszy punkt dla Dynama zdobyła Natalia Goncharova (3:1). W kolejnej akcji skuteczny atak wykonała Kinga Kasprzak (4:1). Blok Rosjanek na Annie Werblińskiej wyrównał stan seta (4:4). Na przerwie technicznej minimalną przewagę miały przyjezdne (8:7). Po wznowieniu gry siatkarki z Moskwy powiększały swoją przewagę. Po ataku Evy Yanevej prowadziły już 13:10. Dotknięcie siatki przez Vesnę Djurisic i kolejne oczko dopisały sobie Rosjanki (15:12). W kolejnych akcjach triumfowały siatkarki z Muszyny, które doprowadziły do remisu (15:15). Na drugiej przerwie technicznej to podopieczne Bogdana Serwińskiego miały minimalną przewagę (16:15). W kolejnej akcji Anna Werblińska posłała piłkę w aut (16:16). Następnie świetne rozegranie zaprezentowała Milena Radecka i skuteczny atak Vesny Djurisic przyniósł kolejny punkt dla polskiej drużyny (17:16). Siatkarki z Muszyny znacznie poprawiły swoją grę i objęły trzypunktowe prowadzenie (20:17). Przy stanie 22:18 dla Muszyny trener Rosjanek poprosił o przerwę. W kolejnej akcji piłkę kiwała Kinga Kasprzak, zdobywając dwudziesty trzeci punkt (23:18). Ostatnią akcję zakończyła Caroline Wensink (25:19).
IV set
Początek czwartej partii był wyrównany. Po ataku Natalii Goncharovej na tablicy obserwowaliśmy wynik 2:2. Następnie Eva Yaneva zaatakowała po bloku w boisko i siatkarki z Moskwy objęły prowadzenie (4:3). Gra toczyła się punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej Muszynianka Fakro Muszyna przegrywała jednym oczkiem (7:8). W kolejnej akcji zablokowana została Kinga Kasprzak (7:9), a później asa serwisowego wykonała Vera Ulyakina (7:10). Blok na siatkarkach z Moskwy i Polki zaczęły zmniejszać swoją stratę (9:11). Dobrą serię mistrzyń Polski przerwał szkoleniowiec rywalek (11:13). Ekipa Dynama Moskwy ponownie objęła wysokie prowadzenie (16:12). Po przerwie atak w aut wykonała Kinga Kasprzak (17:12). Później błąd zagrywki popełniła Rachel Rourke (13:18). Przy stanie 19:13 Bogdan Serwiński poprosił o przerwę. Po wznowieniu gry przepychankę na siatce wygrała Milena Radecka (14:19). Później w aut zaatakowała Iuliia Morozova, jednak siatkarki Moskwy wciąż miały znaczną przewagę (21:16). Kolejny punkt dla gospodyń dzięki udanemu atakowi zdobyła Debby Stam-Pilon (18:24). Partię, a jednocześnie całe spotkanie zakończyła Natalia Goncharova (25:18).
Bank BPS Fakro Muszyna : Dynamo Moskwa 1:3 (25:22, 25:19, 19:25, 25:18).
Bank BPS Fakro Muszyna: Anna Werblińska, Mariola Zenik, Rachel Rourke, Caroline Wensink, Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Agnieszka Rabka, Kinga Kasprzak, Milena Radecka, Katarzyna Gajgał, Vesna Djurisic, Debby Stam-Pilon.
Dynamo Moskwa: Iuliia Morozova, Anna Makarova, Eva Yaneva, Svetlana Kryuchkova, Natalia Goncharova, Vera Ulyakina, Anna Matienko, Yaima Ortiz, Ekaterina Krivets, Evgeniya Kozhukhova, Iuliia Merkulova, Angelina Grün.
Nadesłała Monika Kulmaga








