- Najważniejsze jest, żeby wygrał zespół, ale zawsze marzyłam o tej nagrodzie. Chociaż, gdy ją wczoraj dostałam to byłam zaskoczona, gdyż w ogóle jej się po tym meczu nie spodziewałam. Uważałam, że w meczu z AZS-em akurat były lepsze zawodniczki, zresztą myślałam, że ten mecz w moim wykonaniu nie był bardzo dobry czy dobry, myślę, że wcześniej miałam lepsze spotkania, tak, że tutaj to wyróżnienie było dla mnie niespodzianką „in plus” - skomentowała po meczu Zuzanna Efimienko.
Siatkarki z Wrocławia wygrały również swoje wcześniejszy mecz, który rozegrały w Mielcu. Dzięki tym zwycięstwom dopisały do swojej puli kolejne punkty i w tabeli PlusLigi Kobiet zajmują aktualnie 7. pozycję. Triumfy w ostatnich spotkaniach wpłynęły zapewne także pozytywnie na atmosferę w drużynie - Na pewno trochę bardziej poczuliśmy spokoju, bo oddaliłyśmy się od tych ostatnich miejsc, od strefy spadkowej. Z pewnością nabrałyśmy teraz głębszego oddechu po trudniejszym czasie dla nas. Natomiast teraz przychodzi chęć kontynuowania tej dobrej passy, wzrosła w nas nadzieja i pewność siebie, że w przyszłych meczach będziemy pokazywały taką walkę jak w tych ostatnich spotkaniach co powinno się przełożyć na skuteczną siatkówkę w naszym wykonaniu, a przede wszystkim na walkę do końca choćby w najbliższym spotkaniu z Muszyną. Muszynianka ostatni mecz przegrała, więc na pewno przyjedzie do nas rozdrażniona jako zespół i podejrzewam, że możemy spróbować wykorzystać taką ich nerwowość, grając właśnie spokojem. To co my ugramy będzie tylko na plus, one, bowiem, muszą, a my możemy wygrać.
Przed podopiecznymi Rafała Błaszczyka bardzo trudne mecze. Oprócz pojedynku z liderem rozgrywek Muszynianką Fakro Muszyną, czeka na nich spotkanie z wiceliderem Atomem Trefl Sopot. Dodatkowo rozegrają jeszcze dwumecz z mistrzem Chorwacji w Challenge Cup - Nie myślimy jako zespół o całym tym sporym wyzwaniu i obciążeniu psycho-motorycznym, koncentrujemy się oczywiście wyłącznie na najbliższym spotkaniu. Nie byłoby sensu myśleć inaczej, przy tym natłoku meczów trudno by nam było to wszystko ogarnąć. To, oczywiście, nie będą to łatwe konfrontacje, granie z samą górą tabeli jest sporym wyzwaniem, a i też może być bardzo ważne ostatnie spotkanie w rundzie zasadniczej z Piłą. Na pewno będziemy chciały utrzymać wysoką koncentrację na meczach ligowych, w pucharze Polski oraz zarówno w Challenge Cup. Jesteśmy przygotowane na taki urozmaicony wariant gier - kończy siatkarka z Wrocławia, Zuzanna Efimienko.
Monika Kulmaga
Źródło: na podstawie plusligakobiet.pl








