- Spotkałam się z prezesem klubu i zostawiłam dokumenty przygotowane przez mojego prawnika - powiedziała Dorota Świeniewicz, dwukrotna mistrzyni Europy. - O mojej decyzji zadecydowało nawet nie to, że w tym sezonie nie otrzymywałam pieniędzy z kontraktu sportowego, ale podejście nowego zarządu. Brak komunikacji odbieram jako brak szacunku dla mojej osoby.
Przypomnijmy, że na początku stycznia drużynę opuściła Turczynka Neriman Ozsoy. W ubiegłym tygodniu w jej ślady poszła Hiszpanka Amaranta Fernandez Navarro. W obu przypadkach powodem rozstań są względy finansowe.
- Kończę karierę sportową - dodaje Świeniewicz. - Już dawno powiedziałam, że 40-tych urodzin nie będę świętować na parkiecie.
Źródło: Dziennik Bałtycki








