Bardzo mocnymi atakami Serbia rozpoczęła mecz z Tunezyjkami, wychodząc tym samym na prowadzenie 1:4.Dużą różnicę było widać w grze w bloku, wyższe Serbki o parę klas przewyższały przeciwniczki w tym elemencie.
Trochę trudniejsze warunki Tunezyjki postawiły w drugim secie, jednak grając bez bloku, na niewiele się to zdało. Medarevic zaczęła świetnie zagrywać, co zaprocentowało pod koniec seta. Serbia potrzebowała tylko 18 minut, by wygrać również drugą partię.
W trzecim secie niesamowicie w defensywie spisywała się Pusic, broniła niemalże każdą piłkę i świetnie przyjmowała. Dobre przyjęcie ułatwiało rozegranie, a to natomiast dawało większe szanse na skończenie ataku w pierwszej akcji.
Tunezja- Serbia 0:3 (14:25, 12:25, 13:25)
Tunezja: Kebaier, Snoussi, Boughanmi, Ouderni, Abeidi, Aidi, Tayi (libero) oraz Sammoud, Dridi
Serbia: Busa, Kecman, Savic, Radenkovic, Bjelica, Stevanovic, Pusic (libero) oraz Budrovic, Cveticanin, Medarevic
Konferencja prasowa
Danica Radenkovic, kapitan reprezentacji Serbii: Jesteśmy szczęśliwe, że udało nam się wygrać ten mecz. Teraz tylko miejmy nadzieję, że w następnych meczach będziemy grać równie dobrze.
Ratko Pavlicevic, trener reprezentacji Serbii: Nie mogę powiedzieć zbyt wiele o tej grze. Chcemy wygrać jutro.
Maroua Boughanmi, kapitan reprezentacji Tunezji: Gratulacje dla Serbii. Nie grałyśmy dobrze w tym meczu, zawiodło nasze przyjęcie, ale jutro mamy nadzieję na lepszą grę.
Ben Kaid Slim, trener reprezentacji Serbii: Gratulacje dla reprezentacji Serbii. Nie graliśmy dobrze w przyjęciu i zagrywce.
Statystyki
Najlepiej punktujący
Tunezja: Maroua Boughanmi- 4 punkty, wszystkie w ataku z 13% skutecznością.
Serbia: Maja Savic- 16 punktów, w tym 9 w ataku z 53% skutecznością.
Blok
Tunezja: 2 bloki punktowe, w tym po jednym Kebaier i Aidi.
Serbia: 12 bloków punktowych, w tym 6 Savic.
Zagrywka
Tunezja: 3 punkty, w tym po jednym Sammoud, Snoussi, Aidi.
Serbia: 9 punktów, w tym 3 Medarevic.
Błędy
Tunezja: 16
Serbia: 17
Od bardzo wysokiego prowadzenia mecz rozpoczęła Korea i mimo znakomitej zagrywki Hussein na przestrzeni całej partii, Egipcjanki nie potrafiły przeciwstawić się dobrze dysponowanym Koreankom. Również w drugim secie Egipt nie miał nic do powiedzenia, udało mu się zdobyć tylko dwa punkty, a nieomylność Korei była zadziwiająca. Starały się zmobilizować na trzecią partię siatkarki z Egiptu i to była najlepiej zagrana partia w tym meczu. Korea nadal nie zwalniała tempa, wyraźnie przewyższała umiejętnościami przeciwniczki. Tempa gra kondycyjnie nie wytrzymała Yasmin Hussein, która zasłabła na boisku i musiała być znoszona z niego na noszach.
Korea- Egipt 3:0 (25:13, 25:2, 25:17)
Korea: Lee, Pyo, Kim Eon-Hye, Choi Eun-Ji, Kim Ji-Soo, Jang, Noh (libero) oraz Shin, Cha, Choi You-Jeong, Kwak
Egipt: Mahmoud, El Askalany, Elshamy, Hussein, Radwan, Elgohary, Ahmed Nehal (libero) oraz Assem, Abdelhamid, Seifelnasr, Ahmed Farah, Mahfouz
Konferencja
Nehal Ahmed, libero reprezentacji Egiptu: Myślę, że grałyśmy bardzo wolną siatkówkę. Miałyśmy duże problemy z przyjęciem zagrywki, co utrudniało utrzymanie dobrej gry. Mam nadzieję, że jutro będzie lepiej.
Mohamed Ahmed, trener reprezentacji Egiptu: Zagraliśmy bardzo źle. Nie spodziewaliśmy się, że możemy zagrać na tak niskim poziomie. Nie chcemy być ostatni w tych mistrzostwach.
Lee Na-Yeon, kapitan reprezentacji Korei: Cieszę się ze zwycięstwa. Mim pewnych błędów, pewnie wygrałyśmy to spotkanie. Jeśli nasze przyjęcie będzie dobre w jutrzejszym meczu z Serbią, to możemy wygrać.
Gi- Ju Park, trener reprezentacji Korei: Przed mistrzostwami myśleliśmy, że możemy być w finale. Teraz musimy zaakceptować nasze miejsce i walczyć jutro z Serbią o zwycięstwo.
Statystyki
Najlepiej punktująca
Korea: Seung- Ju Pyo- 11 punktów, w tym 6 w ataku z 50% skutecznością.
Egipt: Aya Elshamy- 7 punktów, w tym 6 w ataku z 46% skutecznością.
Blok
Korea: 7 punktowych bloków, w tym 4 Seung- Ju Pyo.
Egipt: 5 punktowych bloków, w tym 2 Faridy El Askalany.
Zagrywka
Korea: 8 punktów, w tym 3 Na- Yeon Lee.
Egipt: 3 punkty, w tym 2 Yasmin Hussein.
Błędy
Korea: 10
Egipt: 19
na podstawie fivb.org








