Siatkarze z Maceraty byli faworytami tego spotkania. Podopieczni Alberto Giulianiego już raz w tym sezonie pokonali najlepszy zespół na świecie - ekipę z Trydentu, więc o czymś to świadczy, a z kolei Casa Modena ostatnio doznała gładkiej porażki z Itasem. W półfinale spotkały się właśnie zespoły z Maceraty i Modeny. W każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła lepsi okazali się zawodnicy Lube Banca. 10 punktowych bloków to ich dorobek. Warto odnotować, że aż 5 z nich to zdobycz przyjmującego Simone Parodiego. Podopieczni Daniele Bagnoliego odpowiedzieli 9 punktowymi blokami (m.in 3 Piscopo i 2 Sala). Najlepszym zawodnikiem w ekipie z Maceraty okazał się słabo spisujący się w ostatnich meczach Simone Parodi. Przyjmujący reprezentacji Włoch zdobył 21 punktów (16/26 - 62% skuteczności w ataku). W ekipie przeciwnej najlepsi byli Matteo Martino i Matthew Anderson, którzy punktowali tyle samo razy - 12 (Martino 9/23 - 39%, Anderson 10/25 - 40%). Przyjęcie podopiecznych Alberto Giulianiego to 67% pozytywnego i 48% perfekcyjnego, a ekipa Daniele Bagnoliego przyjmowała z 51% pozytywnego i 43% perfekcyjnego. Ogólna skuteczność w ataku Maceraty to 49%, a Modeny 40%. Lube Banca zdobyła 6 punktów serwisem, przy 4 Casy.
Lube Banca Marche Macarata - Casa Modena 3-1 (25-14, 25-18, 22-25, 25-22)
Macerata: Lampariello, Pajenk n.e., Savani 11, Exigà (L), Parodi 21, Stankovic 9, Travica 3, Omrcen 11, Podrascanin 10
Casa Modena: Manià (L), Dennis 10, Carletti, Kooy 7, Bellei, Esko, Martino 12, Anderson 12 Piscopo 7
____________________________________________________________________________________________________
Siatkarze Itasu Diatec Trentino byli bezsprzecznymi faworytami tego spotkania. Od początku przejęli inicjatywę. Szczególną przewagę dało się zauważyć w polu serwisowym, gdzie podopieczni Radostina Stojczewa nie tyle mieli dużo asów serwisowych, a odrzucali przeciwnika od siatki tak, że Donald Suxho musiał sporo się nabiegać po boisku. MVP spotkania został wybrany Matey Kazyjski (8pkt; 8/16 - 50% skuteczności w ataku), ale to Osmany Juantorena wiódł prym w swoim zespole. Kubańczyk zdobył 20 punktów, z czego aż sześć asów serwisowych (14/24 - 58% w ataku). W zespole z Belluno poniżej pewnego poziomu nie schodził Alessandro Fei - 15 "oczek" (13/25 - 52% skuteczności). Klubowi Mistrzowie Świata blokiem zdobyli zaledwie 3 punkty, przy 5 rywala. Przyjęcie podopiecznych Radostina Stojczewa to 62% pozytywnego i 47% perfekcyjnego, a ekipa Roberto Piazzy przyjmowała z 65% pozytywnego i 51% perfekcyjnego. Ogólna skuteczność w ataku Trentino to 56%, a Belluno 49%. Itas Diatec zdobył 9 punktów serwisem, przy 3 Belluno.
Itas Diatec Trentino - Sisley Belluno 3-0 (25-19, 25-18, 25-17)
Trentino: Raphael 1, Juantorena 20, Burgsthaler 7, Stokr 11, Kaziyski 8, Djuric 7, Bari (L); Colaci (L), Della Lunga, Lanza
Belluno: Ogurcak 4, De Togni 4, Fei 15, Horstink 10, Kohut 7, Suxho 1, Farina (L); Abelaziz 1, Antonov, Dolfo, Szabo
Źródło: inf.własna / legavolley.it / trentinovolley.it / lubevolley.it








