Mamy trudnych przeciwników- ocenił Krzysztof Kowalczyk . Szkoleniowiec Delecty uważa, że dużym wsparciem dla zespołu jest obecność trzech graczy, którzy grają w pierwszym bydgoskim zespole. - Dużym wzmocnieniem i wsparciem dla drużyny jest obecność Marcina Walińskiego, Łukasza Owczarza oraz Rafała Obermelera, czyli zawodników, którzy na co dzień trenują i grają z pierwszym zespołem Delecty Bydgoszcz. - Dzięki ich doświadczeniu udaje się wygrywać decydujące akcje, a nawet mecze. Trzeba też jednak docenić rolę młodszych zawodników, których mamy w składzie – powiedział trener bydgoskiej Delecty.
Zespół z Bydgoszczy po rundzie zasadniczej zajął drugą lokatę w ligowej tabeli. Bydgoszczan wyprzedziła tylko Skra Bełchatów, która zdecydowanie prowadzi, trzecią pozycje zajmują rzeszowianie a czwartą Jastrzębski Węgiel.
Szkoleniowiec rozgrywki Młodej Ligi uważa za dobre rozwiązanie odnośnie szkolenia młodzieży - Najważniejsze jest to, żeby każdy klub znalazł dla siebie najlepszą opcję szkolenia młodzieży. Moim zdaniem rozgrywki Młodej Ligi to bardzo dobry pomysł, aby uczyć młodzież gry w siatkówkę na możliwie najwyższym poziomie –wyjaśnił Kowalczyk.
Źródło: sportowe fakty.pl/ info.własna








