Lotos Trefl Gdańsk - Delecta Bydgoszcz 3:1 (30:32, 25:16, 19:25, 17:25)
Lotos Trefl Gdańsk podejmował na własnym boisku bydgoską Delectę, osiągając umiarkowany sukces. Jak na razie, zespół znad Brdy radzi sobie w rozgrywkach Młodej Ligii bardzo dobrze, a spotkanie z gdańską drużyną pomogło mu awansować na drugie miejsce w tabeli. Niezwykle zacięta okazała się pierwsza odsłona spotkania, oba teamy chciały dobrze rozpocząć ten mecz i żadna nie zamierzała oddać zwycięstwa. Więcej zimnej krwi w zaciętej końcówce zachowali jednak przyjezdni, którzy w następnym secie gładko ulegli przeciwnikom. Następne jednak padły ich łupem, podrażnieni porażką bydgoszczanie nie dali gospodarzom dojść do słowo i wygrali całe spotkanie.
AZS Politechnika Warszawska - Jastrzębski Węgiel 3:2 (17:25, 25:17, 25:27, 25:21, 15:7)
Do zaciętego, pięciosetowego pojedynku doszło w Warszawie, gdzie miejscowa Politechnika mierzyła się z młodym zespołem Jastrzębskiego Węgla. Ostatnie zamieszanie wokół sposobu organizacji młodzieżowego teamu ekipy ze Śląska nie pomogły mu w grze, a raczej mogły przeszkodzić. Mecz lepiej rozpoczęli przyjezdni, w drugim jednak secie zwycięstwo już odnieśli warszawianie. Gospodarze szczególnie dobrze grali w elemencie zagrywki, którą bardzo utrudniali życie swoim przeciwnikom. Partia trzecia była już bardziej zacięta, oba zespoły popełniały mniejszą ilość błędów, jednak ostatecznie z prowadzenia 1:2 cieszyli się jastrzębianie. Kolejne odsłony padały już łupem AZS-u, dla którego dwa punkty zdobyte w starciu z Jastrzębiem są niezwykle ważne.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - PGE Skra Bełchatów 0:3 (23:25, 22:25, 20:25)
W Kędzierzynie- Koźlu odbyło się natomiast starcie tytanów czyli dwóch najlepszych zespołów w Młodej Lidze. Gospodarze przeżywają jednak ostatnio jakiś kryzys, ponieważ po dosyć sensacyjnej porażce w Kielcach, tym razem musieli uznać wyższość bełchatowian. Nie jest to oczywiście powód do wstydu, nie zadowala jednak styl porażki. Wynik 0:3 spowodował, że ZAKSA spadła w tabeli i wobec dobrej dyspozycji bydgoskiej drużyny ciężko będzie jej powrócić na poprzednie miejsce. Co było przyczyną wygranej Skry? Trudno jednoznacznie określić. Do połowy setów trwała dosyć wyrównana walka, dopiero mniej więcej po drugiej przerwie technicznej bełchatowianie odskakiwali na kilka punktów, nie pozwalając równocześnie odrobić strat przeciwnikom.
Asseco Resovia Rzeszów - Fart Kielce 3:0 (25:9, 25:17, 25:17)
Bardzo dobre spotkanie na własnym terenie rozegrali rzeszowianie, do których składu na ten mecz powróciło kilku doświadczonych chłopaków, którzy w zeszłym sezonie zdobywali mistrzostwo Młodej Ligi. Trzeba przyznać, że Resovi nie idzie najlepiej, a czołówka tabeli coraz bardziej się od nich oddala, dlatego działacze postanowili dokonać paru zmian. Kielczanie w meczu nie mieli nic do powiedzenia, szczególnie w partii pierwszej, kiedy zostali niemalże zmieceni z boiska, przegrywając do ośmiu. W kolejnych setach wcale nie było lepiej, chociaż przyjezdni nieco się przebudzili, Farta w tym spotkaniu nie mieli. Najbardziej po stronie gospodarzy wyróżniał się Kamil Długosz, którego kielecki zespół na pewno zapamięta. Również Długosz zgarnął statuetkę MVP.
AZS Delic-Pol Norwid Częstochowa - Indykpol AZS Olsztyn 3:1 (28:26, 22:25, 25:16, 25:22)
Jak na razie sezonu do udanych nie mogą zaliczyć siatkarze z Olsztyna, którzy odnieśli już kolejną porażkę w rozgrywkach Młodej Ligi. Tym razem w akademickich derbach ulegli kolegom z Częstochowy, wygrywając zaledwie jedną partię. Częstochowski AZS wygranie pierwszej partii może zawdzięczać świetnej grze w ataku oraz zagrywki, skutecznością w tych elementach mogli się poszczycić szczególnie w końcówce premierowej odsłony. Przyjezdni doprowadzili co prawda do remisu 1:1 w setach, jednak było to jedyne, na co było stać zespół z Warmii i Mazur. W dalszej części meczu już dosyć pewnie ulegali przeciwnikom, nie pomogły im nawet atomowe ataki ze skrzydeł w wykonaniu Łukasika, który był na pewno wyróżniającym się zawodnikiem w olsztyńskiej ekipie.
na podstawie www.mlodaliga.pl, www.siatka.org, inf.własna








