Bielszczanki niespodziewanie gładko poległy w meczu z Atomem Treflem Sopot. Wszyscy nastawiali się na twardy, ciężki bój, a tymczasem już po trzech setach poznaliśmy finalistę Pucharu Polski siatkarek. -Szkoda drugiego seta, gdzie mieliśmy sporą przewagę - mówił zasmucony Mariusz Wiktorowicz.
W pierwszym półfinale Puchar Polski spotkały się dwie czołowe drużyny PlusLigi kobiet – Atom Trefl Sopot i BKS Aluprof Bielsko-Biała. Po trzysetowym spotkaniu zwycięstwo odniosły podopieczne Alessandro Chiappiniego. Klub pierwszy raz w swojej historii powalczy o triumf w całym turnieju.
Dwie polskie siatkarki - Anna Podolec i Iwona Waligóra rozwiązały kontrakt z zespołem Dynama Bukareszt. Rumuńską ekipę reprezentuje jeszcze tylko jedna polska siatkarka - Sylwia Wojcieska.
- Andrea Anastasi się sprawdził i nie widzę żadnych przeciwwskazań, by pomyśleć o nowej, wieloletniej umowie - chwali szkoleniowca biało-czerwonych prezes PZPS Mirosław Przedpełski. Andrea Anastasi obecnie przebywa w Polsce, gdzie obserwuje poczynania młodych graczy.
Przed finałami PP siatkarek odbyła się konferencja prasowa. Zabrakło przedstawicieli Banku BPS Muszynianka Fakro Muszyna, gdyż klub nie zdążył dojechać na czas z Piły, gdzie wczoraj pokonując tamtejszy PTPS awansował do rozgrywek finałowych Enea Cup 2012 Pucharu Polski.
Początkowo planowano, by w ramach otwarcia nowej hali na Zawodziu odbył się X Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Jednak z powodu IO impreza rozegrana zostanie wcześniej niż zwykle, co wykluczyło kandydaturę Częstochowy.